Dj, a wesele
Nie przepadam za weselami, bo demotywuje mnie głównie forma siedzenia za stołem, przez dłuższy czas jedzenia i picia, a potem wielu nie ma ochoty ruszyć się, aby potańczyć. Osobiście jestem typem delikwenta, co woli poskakać przy fajnych kawałkach i wyrusza na zabawę. W przypadku wesel, na których uczestniczyłem, niestety z repertuarem też jest nienajlepiej, a jeżeli jeszcze wynajęty zespół okaże się niewypałem, to nie ma motywacji, by siedzieć. Czytaj wiecej »